Nasze hity

Regaty Garibaldiego

Nasze rejsy

Cyklady

Nasze galerie

Galeria-Smak Orientu Galeria-Orientalna afryka Galeria-Grecja Galeria-Kreta Włochy-Tunezja

Garibaldi Tall Ships Regata

Zapraszamy do przeczytania relacji z rejsu Ganua-Trapani.

Zajrzyjcie też do galerii z tego rejsu.

Żeglarska przygoda dla każdego, bez względu na płeć, wiek czy umiejętności żeglarskie, liczy się tylko pogoda, hart ducha i? liczba osób w załodze!

Początek dość zaskakujący, po drobnych perypetiach okazuje się, że załoga s/y Woj wraz z kapitanem Martą liczy 3 osoby, słownie trzy dziewczyny, wzbudzające duże zainteresowanie pozostałych załóg, które z niedowierzaniem pytały ?czy rzeczywiście wystartujecie same??. Lekko przerażone opcją żeglowania przez 5 dni i nocy praktycznie bez snu, dziewczyny wszczęły desperackie poszukiwania załogi, lecz ciężko było znaleźć śmiałka, który odważy się płynąć w tak znamienitym damskim gronie! Wielu deklarowało chęci, ale ostatecznie, w dniu wypłynięcia dołączył do załogi odważny(nieświadomy) Włoch- Simone. I tak czteroosobowa załoga dwunastoosobowej łódki rozpoczęła regaty w kierunku Sycylii.

Rejs trudny, pogoda kapryśna, ale załoga fantastyczna! Natura nie rozpieszczała-od pięknego słońca po deszczowe burze, wiatr zmienny od bardzo silnego po absolutnie nudne i męczące momenty bezwietrzne. Warunki na morzu dały się we znaki załodze, która ku ogólnemu zaskoczeniu pierwsze dni wyścigu utrzymywała się na prowadzeniu. Ostatecznie na metę s/y Woj dopłynął na II miejscu w klasie C+D za rosyjskim jachtem Akela. Radość załogi była ogromna, podobnie jak zdziwienie pozostałych uczestników regat.

Regaty Garibaldiego przygotowane były wyśmienicie, zarówno w Genovie jak i w Trapani dla uczestników wyścigu przygotowano wiele atrakcji. Zorganizowano wycieczki, koncerty, zawody sportowe i spotkania(crew party). Załogi uczestniczyły w paradzie ulicami miast zakończonej znakomitym spektaklem sztucznych ogni

Cudowna impreza dla każdego, kto znajdzie czas i chęci by zakosztować żeglarstwa w najlepszym jego wydaniu!

Dziękujemy Wojtkowi- właścicielowi jachtu, który uwierzył, że damy radę!

Zajrzyjcie też do opisu naszego rejsu podczas Regat Garibaldiego oraz do pierwszych wieści z regat, krótkiego artykułu opisującego regaty oraz artykułu opisującego nasz udział w Regatach Garibaldiego i zajęcie przez nas II miejsca.

Marta Kozarzewska, Karolina Krajewska i Ewa Balza-Plucińska

<< Powrót