Kanał Koryncki
Rejs dla początkujących
Ateny - Świątynia Posejdona - Korynt - Patra - Zakynthos - Korynt
G05a
2010-08-07 - 2010-08-14
| zarezerwowane: 0 | zapłacone: 8 | wolne: 0 |
Kapitan: Wojtek Kowalik
Cena: 700 PLN
Opis rejsu
Zapraszamy na spokojny rejs z niezapomnianymi wrażeniami.
Pragniemy zaprosić na spokojne pływanie po pięknych zakątkach Grecji. Będziemy omijać sztormy, silne wiatry, deszcze i nocne pływanie. Naszym celem jest udany wypoczynek pod żaglami bez ekstremalnych przeżyć, ale za to wśród pięknych widoków i niesamowitej przyrody greckiej.
Wyruszymy z antycznych Aten w kierunku Lavrio i zatrzymamy się na kotwicy przy Świątyni Posejdona. Na skale wznoszącej się na ponad 60m nad lustrem Morza Egejskiego w epoce archaicznej znajdował się ołtarz otoczony kolosalnymi kurosami. Budowę świątyni rozpoczęto na początku V wieku p. n. e., jednak w 490 r. p. n. e. została ona zniszczona przez Persów jeszcze przed ukończeniem. Ostatecznie budowlę wzniesiono w 440 r. p. n. e. Do dziś zachowało się 12 doryckich kolumn dawnej świątyni. Według mitologii Sunion jest miejscem śmierci Egeusza, który rzucił się stąd do morza, kiedy zauważył czarny żagiel łodzi, obwieszczający rzekomą śmierć jego syna Tezeusza.
Następnie popłyniemy w kierunku Koryntu. Na terenie ruin starożytnego miasta znajdują się pozostałości doryckiej świątyni Apollina, wzniesionej ok. 540 r. p.n.e. Nad ruinami wznosi się wzgórze Akrokorynt, na którym istniała w starożytności słynna na cały świat grecki świątynia Afrodyty, znana jako miejsce sakralnej prostytucji. Świątynia nie zachowała się do naszych czasów - na Akrokoryncie znajdują się ruiny późniejszej, średniowiecznej twierdzy. W okresie starożytnym Korynt należał do największych i najbogatszych miast Grecji, był ważnym portem i ośrodkiem rękodzielnictwa (m.in. wazy i tkactwo). W latach 395-387 p.n.e. miasto było zaangażowane w tzw. wojnę koryncką, w której było częścią koalicji skierowanej przeciw Sparcie. Ok. 51 św. Paweł założył tu jedną z pierwszych gmin chrześcijańskich (Listy do Koryntian).
Przepłyniemy przez słynny Kanał Koryncki. Koryncki Kanał, kanał w środkowej Grecji. Łączy Zatokę Sarońską z Zatoką Koryncką. Długość 6,3 km. Szerokość 21-24 m. Głębokość 7 m. Budowę kanału rozpoczęto już za czasów cesarza Nerona. Zbudowano go jednak dopiero w latach 1881-1893. Dzięki niemu niektóre statki mogą zaoszczędzić 400 km podróży, którą musiałyby odbyć wokół Peloponezu. Jego szerokość sprawia, że jest on zbyt wąski dla nowoczesnych dużych jednostek. Kanał używany jest głównie przez statki turystyczne. Rocznie pokonuje go około 11 000 statków. Ponadto przez kanał został przerzucony most samochodowy i kolejowy. Pierwsze plany przekopania (a mówiąc dokładniej wykucia w skalistym podłożu) kanału w tym miejscu sięgają czasów VI w. p.n.e., a przypisuje się je Periandrowi. W roku 67 Neron nakazał kopanie kanału 6 000 niewolnikom, z czego w dużej mierze byli to żydowscy jeńcy z rzymskiej kolonii Judei. Podobno wbił on nawet pierwszą łopatę pod budowę. Jednak w tym samym roku Neron zmarł, a jego następca Galba zarzucił projekt, który wydał mu się zbyt kosztowny. Dopiero w latach 90. XIX wieku rozwój techniki umożliwił ukończenie prac. W roku 1881 budowy podjęło się francuskie przedsiębiorstwo, a w 1893 ukończył ją rząd grecki.
Następnie wyruszymy w stronę Patry. Patra leży w południowej części kraju, nad Zatoką Koryncką. Jest dużym portem morskim, a także ważnym ośrodkiem handlu oraz biznesu. W czasach rzymskich (a dokładniej za panowania Nerona) przybył na te tereny Święty Andrzej, który tu właśnie za szerzenie chrześcijaństwa został ukrzyżowany. Najważniejszym zabytkiem w Patras jest kościół św. Andrzeja (wybudowany ponoć na miejscy kaźni apostoła), będący największą świątynią całej Grecji. Warto także zobaczyć ruiny Odeonu, pozostałości zamku frankijskiego. Koneserzy win nie mogą nie zajrzeć do fabryki tego trunku - Achaia Clauss, gdzie można dokładnie prześledzić proces produkcji. Lubiący aktywnie spędzać czas wolny będą zachwyceni plażami Olympia, wzdłuż których znajduje się mnóstwo knajpek.
Wreszcie dotrzemy do kluczowego momentu podróży - wyspy Zakintosz. Zakynthos to wyspa magiczna. Mimo swoich małych rozmiarów ma do zaoferowania ogromny wachlarz doznań. Wyspę Zakynthos bez wątpienia można nazwać widokową. Trudno tu znaleźć tak charakterystyczne dla innych wysp greckich antyczne zabytki, lecz mimo to widoki którymi nas raczy pozostają w pamięci na bardzo długo. Bez wątpienia jedną z największych atrakcji wyspy są błękitne groty na północy wyspy. Zatoka wraku to plaża, która stała się nie tylko wizytówką wyspy, ale i całej Grecji. Uważana za jedną z najpiękniejszych plaż świata. Z taką klasyfikacją zgodzi się każdy kto stanie nad urwiskiem spoglądając na nią z góry. Aby w pełni w niej zakosztować musimy zobaczyć ją minimum dwa razy. Zarówno z góry ze specjalnego punktu widokowego, jak i od strony morza. Wyspa Zakynthos obfituje w wspaniałe punkty widokowe. pod tym względem niezwykle okazale prezentuje się zachodnie wybrzeże wyspy. Z wielu miejsc podziwiać możemy niezwykły koloryt morza oraz niezwykle okazałe skały opadające wprost do morza. Jeden z najpiękniejszych punktów widokowych znajduje się na przylądku Keri. Symbolem wyspy jest żółw Caretta Caretta, który na swoje miejsca lęgowe wybrał południowe plaże Zakynthos. Z racji że jest to gatunek zagrożony wyginieciem na kilku plażach wprowadzono pewne ograniczenia, które mają pomóc w ochronie tego wspaniałego gatunku żółwi morskich. Postaramy się opłynąć wyspę i zawitać w każdy jej magiczny zakątek.
Jeśli umiejętności załogi oraz warunki atmosferyczne pozwolą, postaramy się opłynąć wyspę by następnie powrócić do Koryntu.
Pragniemy zaprosić na spokojne pływanie po pięknych zakątkach Grecji. Będziemy omijać sztormy, silne wiatry, deszcze i nocne pływanie. Naszym celem jest udany wypoczynek pod żaglami bez ekstremalnych przeżyć, ale za to wśród pięknych widoków i niesamowitej przyrody greckiej.
Wyruszymy z antycznych Aten w kierunku Lavrio i zatrzymamy się na kotwicy przy Świątyni Posejdona. Na skale wznoszącej się na ponad 60m nad lustrem Morza Egejskiego w epoce archaicznej znajdował się ołtarz otoczony kolosalnymi kurosami. Budowę świątyni rozpoczęto na początku V wieku p. n. e., jednak w 490 r. p. n. e. została ona zniszczona przez Persów jeszcze przed ukończeniem. Ostatecznie budowlę wzniesiono w 440 r. p. n. e. Do dziś zachowało się 12 doryckich kolumn dawnej świątyni. Według mitologii Sunion jest miejscem śmierci Egeusza, który rzucił się stąd do morza, kiedy zauważył czarny żagiel łodzi, obwieszczający rzekomą śmierć jego syna Tezeusza.
Następnie popłyniemy w kierunku Koryntu. Na terenie ruin starożytnego miasta znajdują się pozostałości doryckiej świątyni Apollina, wzniesionej ok. 540 r. p.n.e. Nad ruinami wznosi się wzgórze Akrokorynt, na którym istniała w starożytności słynna na cały świat grecki świątynia Afrodyty, znana jako miejsce sakralnej prostytucji. Świątynia nie zachowała się do naszych czasów - na Akrokoryncie znajdują się ruiny późniejszej, średniowiecznej twierdzy. W okresie starożytnym Korynt należał do największych i najbogatszych miast Grecji, był ważnym portem i ośrodkiem rękodzielnictwa (m.in. wazy i tkactwo). W latach 395-387 p.n.e. miasto było zaangażowane w tzw. wojnę koryncką, w której było częścią koalicji skierowanej przeciw Sparcie. Ok. 51 św. Paweł założył tu jedną z pierwszych gmin chrześcijańskich (Listy do Koryntian).
Przepłyniemy przez słynny Kanał Koryncki. Koryncki Kanał, kanał w środkowej Grecji. Łączy Zatokę Sarońską z Zatoką Koryncką. Długość 6,3 km. Szerokość 21-24 m. Głębokość 7 m. Budowę kanału rozpoczęto już za czasów cesarza Nerona. Zbudowano go jednak dopiero w latach 1881-1893. Dzięki niemu niektóre statki mogą zaoszczędzić 400 km podróży, którą musiałyby odbyć wokół Peloponezu. Jego szerokość sprawia, że jest on zbyt wąski dla nowoczesnych dużych jednostek. Kanał używany jest głównie przez statki turystyczne. Rocznie pokonuje go około 11 000 statków. Ponadto przez kanał został przerzucony most samochodowy i kolejowy. Pierwsze plany przekopania (a mówiąc dokładniej wykucia w skalistym podłożu) kanału w tym miejscu sięgają czasów VI w. p.n.e., a przypisuje się je Periandrowi. W roku 67 Neron nakazał kopanie kanału 6 000 niewolnikom, z czego w dużej mierze byli to żydowscy jeńcy z rzymskiej kolonii Judei. Podobno wbił on nawet pierwszą łopatę pod budowę. Jednak w tym samym roku Neron zmarł, a jego następca Galba zarzucił projekt, który wydał mu się zbyt kosztowny. Dopiero w latach 90. XIX wieku rozwój techniki umożliwił ukończenie prac. W roku 1881 budowy podjęło się francuskie przedsiębiorstwo, a w 1893 ukończył ją rząd grecki.
Następnie wyruszymy w stronę Patry. Patra leży w południowej części kraju, nad Zatoką Koryncką. Jest dużym portem morskim, a także ważnym ośrodkiem handlu oraz biznesu. W czasach rzymskich (a dokładniej za panowania Nerona) przybył na te tereny Święty Andrzej, który tu właśnie za szerzenie chrześcijaństwa został ukrzyżowany. Najważniejszym zabytkiem w Patras jest kościół św. Andrzeja (wybudowany ponoć na miejscy kaźni apostoła), będący największą świątynią całej Grecji. Warto także zobaczyć ruiny Odeonu, pozostałości zamku frankijskiego. Koneserzy win nie mogą nie zajrzeć do fabryki tego trunku - Achaia Clauss, gdzie można dokładnie prześledzić proces produkcji. Lubiący aktywnie spędzać czas wolny będą zachwyceni plażami Olympia, wzdłuż których znajduje się mnóstwo knajpek.
Wreszcie dotrzemy do kluczowego momentu podróży - wyspy Zakintosz. Zakynthos to wyspa magiczna. Mimo swoich małych rozmiarów ma do zaoferowania ogromny wachlarz doznań. Wyspę Zakynthos bez wątpienia można nazwać widokową. Trudno tu znaleźć tak charakterystyczne dla innych wysp greckich antyczne zabytki, lecz mimo to widoki którymi nas raczy pozostają w pamięci na bardzo długo. Bez wątpienia jedną z największych atrakcji wyspy są błękitne groty na północy wyspy. Zatoka wraku to plaża, która stała się nie tylko wizytówką wyspy, ale i całej Grecji. Uważana za jedną z najpiękniejszych plaż świata. Z taką klasyfikacją zgodzi się każdy kto stanie nad urwiskiem spoglądając na nią z góry. Aby w pełni w niej zakosztować musimy zobaczyć ją minimum dwa razy. Zarówno z góry ze specjalnego punktu widokowego, jak i od strony morza. Wyspa Zakynthos obfituje w wspaniałe punkty widokowe. pod tym względem niezwykle okazale prezentuje się zachodnie wybrzeże wyspy. Z wielu miejsc podziwiać możemy niezwykły koloryt morza oraz niezwykle okazałe skały opadające wprost do morza. Jeden z najpiękniejszych punktów widokowych znajduje się na przylądku Keri. Symbolem wyspy jest żółw Caretta Caretta, który na swoje miejsca lęgowe wybrał południowe plaże Zakynthos. Z racji że jest to gatunek zagrożony wyginieciem na kilku plażach wprowadzono pewne ograniczenia, które mają pomóc w ochronie tego wspaniałego gatunku żółwi morskich. Postaramy się opłynąć wyspę i zawitać w każdy jej magiczny zakątek.
Jeśli umiejętności załogi oraz warunki atmosferyczne pozwolą, postaramy się opłynąć wyspę by następnie powrócić do Koryntu.
Mapa
Jacht
s/y Woj
Jednostka wyprodukowana we Francji w stoczni Gilbert Marine, przystosowana i wyposażona do żeglugi w dwanaście osób, szczególnie polecana dla ceniącej sobie komfort braci żeglarskiej.
To dzielny jacht w bardzo dobrym stanie technicznym, pozwalający na bezpieczne i szybkie żeglowanie. Wnętrze zostało funkcjonalnie zaprojektowane gwarantując dużą przestrzeń mieszkalną i komfortowe warunki. Cztery dwuosobowe kabiny, w których w każdej znajduje się umywalka. Dwie toalety w tym jedna z elektrycznym spłukiwaniem. Przestronny kambuz z dwupalnikową kuchenką gazową, piekarnikiem i lodówką. Elektryczna instalacja wody pitnej (ciepła i zimna) oraz woda zaburtowa (pompka nożna). Ogrzewanie ciepłym powietrzem Webasto. Duża liczba jaskółek i bakist. Takie wyposażenie oraz przestronny kokpit sprawiają, że pobyt na pokładzie nawet dwunastoosobowej załogi jest dużą przyjemnością. Więcej o jachcie s/y Woj tutaj

Cena zawiera
ubezpieczenie, miejsce na jachcie (kojowe), opiekę skippera
Wpłaty
Szczegóły dotyczace zapłaty i rezerwacji rejsu są dostępne na naszej stronie w dziale Zasady rezerwacji.
Inne informacje
Z uwagi na koszt przepłynięcia przez Kanał Koryncki, który ponosi załoga (ok. 200EUR), portem kończącym rejs będzie Korynt.
Istnieje możliwość przewozu części jedzenia (nie trzeba będzie kupować jedzenia na miejscu, co powinno zmniejszyć koszty) lub rzeczy załogi. W tym celu prosimy kontaktować się z Sylwią telefonicznie (509-082-959) lub mailowo (sylwia@wisky.pl).
W zależności od warunków istnieje możliwość zmiany trasy i portów postojowych - niestety Posejdon niekiedy miewa humory i nie sprzyja żeglarzom.
Wojtek na bieżąco będzie Was informował o porcie zaokrętowania/wyokrętowania w przypadkach ekstremalnych.
Istnieje możliwość przewozu części jedzenia (nie trzeba będzie kupować jedzenia na miejscu, co powinno zmniejszyć koszty) lub rzeczy załogi. W tym celu prosimy kontaktować się z Sylwią telefonicznie (509-082-959) lub mailowo (sylwia@wisky.pl).
W zależności od warunków istnieje możliwość zmiany trasy i portów postojowych - niestety Posejdon niekiedy miewa humory i nie sprzyja żeglarzom.
Wojtek na bieżąco będzie Was informował o porcie zaokrętowania/wyokrętowania w przypadkach ekstremalnych.







