Nasze hity

Regaty Garibaldiego Historical Seas Regatta

Nasze rejsy

Wyspy Kanaryjskie Wyspy Morza Śródziemnego Cyklady

Nasze galerie

Galeria-Grecja Galeria-Kreta Włochy-Tunezja

Twój pierwszy rejs - porady praktyczne

Przed nami wielka przygoda: rejs prawdziwym jachtem morskim! Na pewno pozostanie na długo w pamięci, ale żeby tak się stało, musisz się do niej odpowiednio przygotować.

Na początku należy podjąć pierwszą ważną decyzję o tym, w co zapakować swoje rzeczy. Zapomnijmy o walizkach, kuferkach, plecakach ze stelażem. Najodpowiedniejsze będą worek żeglarski bądź wojskowy lub miękki plecak albo torba.

Teraz przejdziemy do tego, co ze sobą zabrać. Przez tydzień będziesz prawdziwym żeglarzem. Do Twoich obowiązków należeć będzie obsługa żagli i lin, prowadzenie jachtu - wykonywanie manewrów, obsługa steru oraz... gotowanie. Wachty pełnione są w dzień i w nocy. Musisz mieć takie ubranie, które zapewni Ci komfort w każdych warunkach pogodowych. Na morzu pogoda zmienia się, może być mokro i wietrznie. Na takie warunki odpowiednie będą: sztormiak, nieprzemakalne spodnie i kurtka oraz gumiaki, dodatkowo na nocne wachty: ciepła czapka i rękawice. I wcale nie muszą to być ubrania drogich, renomowanych firm, bo wtedy sam ekwipunek będzie kosztował tyle, ile sama wycieczka.

To wszystko należy mieć ze sobą, a reszta... według uznania, ale dbaj o siebie i nie dźwigaj za dużo. Pamiętaj także, że jacht nie jest z gumy. Dziewczyny, jacht nie jest odpowiednim miejscem na buty z wysokim obcasem. Buty z twardą podeszwą są też wykluczone!

Na Morzu Śródziemnym...

Pogoda na Morzu Śródziemnym czy Egejskim na pewno nas nie zawiedzie, będzie ciepło i słonecznie. Przejrzysta woda na pewno wszystkich zachęci do kąpieli. Nie możemy w takim razie zapomnieć o kremie do opalania z odpowiednim dla nas filtrem, okularach słonecznych, stroju kąpielowym (kąpielówkach), krótkich spodniach i letnich bluzkach. Amatorzy nurkowania niech zabiorą ze sobą maskę i fajkę (do podwodnych kąpieli). Na jachcie mamy aparat fotograficzny do wykonywania zdjęć pod wodą.

Choroba morska

Na zakończenie jeszcze jedna sprawa z morzem związana, a mianowicie choroba morska. Jak nazwa wskazuje, spotykana na morzu, jest to dolegliwość spowodowana zaburzeniami błędnika, a także postrzeganiem kołyszącego się obrazu, w którym wzrok nie może znaleźć stałego oparcia. Objawami są nudności, wymioty, czasem ból głowy. Wymiocin nie należy powstrzymywać, oddamy Neptunowi, co trzeba i będziemy mieć spokój. Czasem, gdy choroba się przeciąga, musimy pamiętać, aby uzupełnić stan płynu w organizmie. Pomaga ciepły barszcz lub rosół. Nie ma się czego obawiać, to minie, lekarstwa w postaci środków medycznych nie ma, z doświadczenia jednak wiadomo, że najlepiej zająć się normalnym życiem na pokładzie. Pamiętaj, nie wszyscy chorują, a im bardziej poddasz się chorobie, będzie ona dłużej trwać. W takich sytuacjach na pewno trudno o dobry humor, ale on też pomaga. Starsi stażem żeglarze potwierdzą , że po kilku rejsach intensywność choroby maleje, niestety niewielka grupa ludzi boryka się z nią przez pierwsze parę godzin rejsu, zawsze jednak smak morskiej przygody jest mocniejszy.

Na jachcie...

Na jachcie są ludzie, którzy pokażą, jak działają poszczególne urządzenia. W wolnych chwilach będziesz mógł się więcej dowiedzieć z malutkiej książeczki przygotowanej przez kpt. Macieja Sodkiewicza. Będzie w niej wszystko od podstaw nawigacji, manewrówki, budowy jachtu do obsługi kingstona czyli ubikacji. Wszystkie te umiejętności przydadzą Ci się w żeglowaniu i oczywiście w szkoleniu i podwyższaniu kwalifikacji.